5 x Chiny w All England
Dodane przez Zales dnia 09 marzec 2009

W zakończonym wczoraj najważniejszym poza Mistrzostwami Świata i Igrzyskami Olimpijskimi turnieju badmintona na Świecie (All England) wszystkie finały wygrywali reprezentanci Chin...


Treść rozszerzona

Najciekawiej zapowiadał się finał gry pojedynczej mężczyzn, gdzie spotkała się turniejowa "1", Lee Chong Wei (Malezja), z turniejową "2", Lin Dan (Chiny). Miał to być rewanż za Igrzyska Olimpijskie z Pekinu, gdzie w finale Chińczyk nie dał wtedy żadnych szans Malezyjczykowi. Po raz kolejny zwyciężył Lin Dan, a równą grę można była zaobserwować tylko w 1 secie, gdzie Chińczyk wygrał 21:19. Drugi set zdecydowanie należał do turniejowej "2" gdzie od stanu 14:12 punkty zdobywał już tylko Chińczyk.
O ile w finale gry mieszanej obecność He/Yu (3) nie było żadnym zaskoczeniem, o tyle gra w tym finale Koreańskich kwalifikantów Ko/Ha mogło już dziwić. I dość niespodziewanie 1 partię wygrali mało znani Koreańczycy, tak więc do ogromnej niespodzianki był tylko krok. W drugim secie równa walka trwała do stanu 10:10 i później nastąpił zwrot w tym meczu. Pewnie grająca Du na siatce + bardzo silne ataki He dały zwycięstwo tej parze w 2 secie 21:15. Trzecia odsłona należała już zdecydowanie dla Chińczyków i to oni świętowali
zwycięstwo w prestiżowym turnieju All England wygrywając w 3 partii 21:9.
W finale singla kobiet naprzeciw siebie stanęła turniejowa "1", Dunka Tine Rasmussen i młoda zawodniczka z Chin, Yihan Wang. Mecz w 2 pierwszych setach był bardzo wyrównany, gdzie pierwszą partię wygrała Chinka 21:19,
a drugą Dunka 23:21. Licznie zgromadzona publiczność liczyła również na równą grę w partii 3-ej. Niestety zmęczona 3-setowym półfinałowym pojedynkiem trwającym godzinę Dunka nie dała rady w trzeciej odsłonie i
ostatecznie przegrała 21:11.
W finale debla kobiet spotkały się dwie pary Chińskie, rozstawione z "7" Zhang/Zhao, z nieco mniej doświadczonymi Cheng/Zhao. Mecz przebiegał pod dyktando zawodniczek rozstawionych, i to one ostatecznie zwyciężyły 21:13, 21:15.
Finał debla mężczyzn był najkrótszym finałowym pojedynkiem. Doświadczeni Chińczycy, Fu/Cai nie dali żadnych szans młodszym Koreańczykom, Han/Hwang wygrywając 21:17, 21:15.
W turnieju startowali również Polacy. Debel Łogosz/Mateusiak po wyrównanym pojedynku przegrali z Koreańczykami Kwon/Yoo 22:20, 21:17. Natomiast mikst Mateusiak/Kostiuczyk po niespełna 6 minutach gry musiał opuścić kort, ponieważ drobnego urazu nabawiła się Kostiuczyk. W singlu mężczyzn startował Przemysław Wacha, ale tak jak w przypadku polskiego debla po wyrównanym pojedynku zszedł z kortu pokonany przez Japończyka Sho Sasakiego, 21:15, 22:20.