World Super Series Masters Finals 2008
Dodane przez Zales dnia 23 grudzień 2008
news: ss.gif Dominacją Azjatów i Duńczyków zakończył się  ostatni w tym roku turniej z cyklu Super Series (finał z rekordową pulą nagród 500.000 dolarów). Pod nieobecność Chińczyków w finale zagrali zawodnicy, którzy w ostatnim czasie reprezentowali najwyższą formę. Cztery finały kończyły się zwycięstwem w dwóch setach, tylko jeden z nich, najciekawszy zakończył się po dramatycznych trzech partiach...

Treść rozszerzona

Dominacją Azjatów i Duńczyków zakończył się  ostatni w tym roku turniej z cyklu Super Series (finał z rekordową pulą nagród 500.000 dolarów). Pod nieobecność Chińczyków w finale zagrali zawodnicy, którzy w ostatnim czasie reprezentowali najwyższą formę. Cztery finały kończyły się zwycięstwem w dwóch setach, tylko jeden z nich, najciekawszy zakończył się po dramatycznych trzech partiach...

Naprzeciwko siebie w grze mieszanej, bo ten mecz finałowy wzbudził najwięcej emocji stanęła turniejowa "jedynka" z Indonezji, Widianto/Natsir z turniejową "dwójką" z Danii, Laybourn/Juhl. Bo bardzo wyrównanym, trzy setowym pojedynku minimalnie lepsi okazali się Europejczycy, którzy potrafili obronić trzy lotki meczowe i ze stanu 20:17 doprowadzić do stanu 22:20 i tym samym zakończyć mecz na swoją korzyść. Jest to pierwsze zwycięstwo tej pary w turnieju z cyklu Super Series. W finale singla mężczyzn nie było niespodzianki i po jednostronnym widowisku wygrał faworyt gospodarzy, Lee Chong Wei.
Zwycięstwem gospodarzy zakończyły się również finały w grze podwójnej mężczyzn i kobiet. Panowie po pięknym meczu oklaskiwanym przez licznie zgromadzych kibiców pokonali Koreańczyków Lee/Jung. Przez ostatnie dwa miesiące Koreańczycy byli niepokonaną parą i dopiero debel z Malezji Koo/Tan zakończył tą wspaniałą passę. Panie, Chin/Wong były rozstawione z nr 1 i zgodnie z planem pokonały debel z Indonezji Natsir/Marissa, chociaż w drugim secie przegrywały już 19:14, jednak ostatecznie wygryły tę partie 22:20 i tym samym cały mecz. Finał singla kobiet był wewnętrzną sprawą zawodniczek z Hongkongu, rozstawionej z nr 1 Mi Zhou z turniejową "3" Chen Wang.
Ostateczna potyczka była drugim spotkaniem tych Pań w tym turnieju. W pierwszym pojedynku grupowym lepsza okazała się Wang, ale w najważniejszym meczu zawodów wyżej notowana Zhou okazała się nieco lepsza.

Wyniki finałów:

Singiel mężczyzn: Chong Wei LEE (Malezja/1) - Peter GADE (Dania/4) - 21:8/21:16
Singiel kobiet: Mi ZHOU (Hongkong/1) - Chen WANG (Hongkong/3) - 21:14/21:18
Debel mężczyzn: KOO/TAN (Malezja/6) - JUNG/LEE (Korea/3) - 21:18/21:14
Debel kobiet: CHIN/WONG (Malezja/1) - NATSIR/MARISSA (Indonezja/2) - 21:15/22:20
Gra mieszana: LAYBOURN/JUHL (Dania/2) - WIDIANTO/NATSIR (INDONEZJA/1) - 21:19/18:21/22:20